Nie zignorował niepokojącego widoku przy drodze i ruszył z pomocą

Nie zignorował niepokojącego widoku przy drodze i ruszył z pomocą
zdjęcie ilustracyjne

Gdyby nie szybka reakcja dzielnicowego z Boguchwały, mogłoby dojść do tragedii na drodze. Pijany mężczyzna leżał na poboczu nieoświetlonej drogi, głową w kierunku jezdni. Policjant zaopiekował się 39-latkiem i wezwał na miejsce służby. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie została mu udzielona pomoc.

W sobotę przed godz. 1:30, mł. asp. Damian Madera, dzielnicowy z komisariatu w Boguchwale, w czasie wolnym od służby jechał ulicą Techniczna w kierunku Niechobrza. Z uwagi na późną porę, latarnie miejskie były już wyłączone, a na drodze panował całkowity mrok. W pewnej momencie, policjant zauważył coś niepokojącego na poboczu drogi. Przejechał jeszcze pewien dystans, ale postanowił zawrócić i sprawdzić, co się dzieje.

Okazało się, że na poboczu, z głową na jezdni leżał nietrzeźwy mężczyzna, z którym nie było żadnego kontaktu. Dzielnicowy sprawdził jego funkcje życiowe, które były zachowane. Pomimo późnej pory, drogą przejechało jeszcze kilka pojazdów, co mogło stanowić zagrożenie dla nich obu, dlatego funkcjonariusz przeniósł nietrzeźwego mężczyznę na sąsiadujące z ulicą pole uprawne i ułożył go w pozycji bezpiecznej.

Przybyli na miejsce ratownicy podjęli decyzję o przewiezieniu 39-latka do szpitala. Jak oświadczyli, pomoc, która została mu udzielona przez funkcjonariusza, prawdopodobnie przyczyniła się do ocalenia mu życia.

Źródło: KMP Rzeszów

Komentarze

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.