W minionym tygodniu, policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że doszło do przywłaszczenia plecaka. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że przez nieuwagę, na stoliku, w jednej z restauracji w Ustrzykach Dolnych, zostawił plecak. Wewnątrz znajdował się portfel, karta bankomatowa oraz laptop. Mężczyzna wyszedł z lokalu, a kiedy zorientował się, że nie ma go przy sobie, wrócił na miejsce, ale już nie było. Sprawą zajęli się ustrzyccy funkcjonariusze.
Policjanci z wydziału kryminalnego, którzy pracowali nad tą sprawą, wytypowali mężczyznę, który mógł mieć związek z tym zdarzeniem. To 58-letni mieszkaniec Ustrzyk Dolnych.
Podczas dalszych czynności, w domku letniskowym należącym do mężczyzny, kryminalni znaleźli część skradzionego mienia. Na działce znajdowały się również inne przedmioty m.in. piły spalinowe, elektronarzędzia, a nawet granat bojowy. Na szczęście po sprawdzeniu przez grupę minersko-pirotechniczną nie stwierdzono w nim materiałów wybuchowych.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu, na podstawie zebranych dowodów, usłyszał zarzut przywłaszczenia.
W myśl art. 284 kodeksu karnego każdemu kto przywłaszcza rzecz znalezioną grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 3 lat.





Komentarze
Dodaj komentarz