Od ponad roku mieszkańcy Korczyny protestują przeciwko powstaniu 17-metrowego masztu w technologii 5G w centrum miejscowości. Napisali protest do starosty krośnieńskiego. Mieszkańców poparły też władze gminy Korczyna.
Wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej leży w kompetencji Starostwa Powiatowego w Krośnie. Wniosek o pozwolenie na budowę wpłynął od Spółki P4 i zostało wszczęte postępowanie.

Starosta przeciwny

Decyzja została wydana po ponad roku po wielu analizach dokumentów i konsultacjach.

- Starosta Krośnieński odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia dla Spółki P4 pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej w Korczynie. W uzasadnieniu stwierdził , iż inwestycja nie jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w Korczynie - poinformowała w komunikacje Ewa Bukowiecka, rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Krośnie.

Inwestorowi przysługuje odwołanie od decyzji starosty do wojewody podkarpackiego.

17 maszt w centrum Korczyny

Mieszkańcy Korczyny rozpoczęli protest przeciwko powstaniu w centrum miejscowości 17-metrowego masztu w technologii 5G w marcu ubiegłego roku, gdy się dowiedzieli o takowych planach. Maszt miał stanąć na dachu budynku hali produkcyjnej dawnej spółdzielni Towarzystwo Tkaczy, która należy teraz do prywatnego właściciela.

- Boimy się o swoje zdrowie. 300 metrów od planowanej inwestycji jest przedszkole, buduje się żłobek, a kawałek dalej jest szkoła podstawowa. Powstały nowe bloki, gdzie mieszka ponad 300 osób. A teraz takie sąsiedztwo chce się nam zafundować - mówił podczas spotkania z dziennikarzami mieszkający w pobliżu pan Władysław.

- Mieszkam kilkanaście metrów od planowanej inwestycji. Z tego, co można przeczytać, może stanowić to zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt i całego środowiska. Chroni się żaby, motyle, a tutaj kilkanaście metrów od bloków mieszkalnych chce się coś takiego wybudować? - wtórowała mu pani Bożena.

Wszyscy podkreślali zgodnie, że nic wcześniej o planowanej inwestycji nie wiedzieli.

- Nikt nas o to nie pytał. Dostaliśmy dopiero pismo z adnotacją, że w ciągu siedmiu dni możemy zgłosić ewentualne zastrzeżenia i wnioski - mówili mieszkańcy Korczyny.

Mieszkańcy protestują

Bardzo szybko się zmobilizowali, zebrali blisko 1000 podpisów pod protestem i przekazali go do Starostwa Powiatowego w Krośnie. Podnosili, że lokalizacja jest niezgodna z przepisami prawa oraz narusza interes społeczny. Napisali między innymi, że "Planowana inwestycja zlokalizowana jest w ścisłym centrum wsi Korczyna, tuż przy budynkach mieszkalnych, a ze względu na swoją wysokość i gabaryty, będzie widoczna z przestrzeni publicznej praktycznie z każdego miejsca w Korczynie, czym spowoduje znaczną i nieodwracalną szkodę w krajobrazie. W planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się zwłaszcza „wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury (art. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), co z pewnością będzie kolidować z planowaną inwestycją".

Dodali też, że stacja ze względu na swoją lokalizację oraz zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi i zwierząt jest niezgodna z normami określonymi zarówno w prawie polskim, jak i w prawie Unii Europejskiej.

maszt 5G w Korczynie

Władze gminy przeciwko budowie

Tematem zajęli się również na sesji radni Rady Gminy Korczyna. Wójt Jan Zych poinformował, że pracownik urzędu zapoznał się w starostwie o planowanej inwestycji.

- Protest mieszkańców z moim pismem przewodnim trafił do starostwa. Poprosiłem, by w sposób szczególny pochylić się nad tym wnioskiem inwestora, zwracając uwagę na duży protest. Sam również rozmawiałem z właścicielem działki, by zastanowił się, czy nie odstąpić od tej inwestycji ze względu na obawy o obawy mieszkańców o zdrowie - powiedział na sesji wójt Jan Zych.

Radni jednogłośnie przyjęli apel do starosty krośnieńskiego o odmowę wydania pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej na dachu budynku w centrum Korczyny.

–- W związku ze zgłoszonymi przez mieszkańców gminy Korczyna niezgodnościami powyższej inwestycji z przepisami prawa oraz interesem społecznym, które to okoliczności zostały szczegółowo opisane przez mieszkańców w uwagach kierowanych bezpośrednio do starosty krośnieńskiego jak i przekazanych pismem przez wójta gminy Korczyna, Rada Gminy Korczyna w pełni popiera wnioski i postulaty zgłoszone w dotychczasowych pismach oraz wnosi o ich uwzględnienie w toku wydawania przez starostę pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej w Korczynie - napisali radni w apelu do starosty.

Prośby o pomoc

Mieszkańcy wysłali również pismo do marszałka województwa podkarpackiego. W odpowiedzi uzyskali informację, że marszałek nie jest właściwy do rozpatrzenia tego protestu. Sekretarz województwa Lesław Majkut w piśmie przesłanym do starosty krośnieńskiego Jana Pelczara poprosił o rozważenie możliwości, przed wydaniem pozwolenia na budowę, ewentualnej zmiany lokalizacji.

Protestujący zwrócili się również o pomoc do podkarpackiego wojewódzkiego konserwatora.

- Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków Delegatura w Krośnie negatywnie opiniuje zamiar umieszczenia anten telefonii komórkowej na domu położonym w bezpośrednim sąsiedztwie zabytków ważnych dla Korczyny. Jest to działanie niedopuszczalne z uwagi na ochronę panoramy dawnego miasteczka, która obejmuje zabytki wpisane i niewpisane do rejestru zabytków - czytamy w odpowiedzi, jakiej udzielił Łukasz Dzik, kierownik Delegatury w Krośnie.
Udostępnij ten artykuł znajomym: