16-latek wziął motocykl aby go przetestować i już nie wrócił...
  
Na początku wszystko wyglądało w porządku. Do sprzedającego motocykl zgłosił się młody mężczyzna z chęcią zakupu jednośladu. Po oględzinach poprosił o "jazdę próbną" ale zamiast przeprowadzić ją na posesji sprzedającego, jak ustalili między sobą mężczyźni, odjechał w siną dal. O kradzieży powiadomieni zostali policjanci. Wszystko wydarzyło się w miejscowości Wietrzno w gminie Dukla.

Funkcjonariusze szybko ustalili, że "kupującym" może być 16-latek z gminy Jedlicze. W rejon jego miejsca zamieszkania udali się policjanci gdzie zauważyli motocykl podobny do skradzionego. Jego kierujący na widok policjantów zaczął uciekać - jechał chodnikiem, lewą stroną drogi czym narażał nie tylko siebie, ale również innych uczestników ruchu drogowego na duże niebezpieczeństwo. Po krótkim pościgu ulicami, kierujący motocyklem wjechał na polną drogę.

skradziony motocykl

- Po kilkudziesięciu minutach, policjanci patrolujący rejon miejscowości Potok, zauważyli ukrywającego się w zaroślach prawdopodobnego sprawcę kradzieży motocykla. Mężczyzna próbował uciekać pieszo, jednak został zatrzymany. Okazał się nim 16-letni mieszkaniec gminy Jedlicze. Funkcjonariusze ustalili, że skradziony motocykl porzucił w lesie - informuje asp. Paweł Buczyński z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.

Odzyskany pojazd przekazano właścicielowi. 16-latek został już przesłuchany, a o jego losie zadecyduje teraz sąd rodzinny.