W nocy z 25 na 26 marca 2025 roku krośnieńscy policjanci zostali zaalarmowani o awanturze w budynku wielorodzinnym przy ul. Szklarskiej w Krośnie. Po dotarciu na miejsce, we wnętrzu jednego z mieszkań funkcjonariusze ujawnili zwłoki 39-letniej kobiety. W mieszkaniu znajdował się także mężczyzna, który został zatrzymany.
Wstępne ustalenia wskazywały, że zgon nastąpił najprawdopodobniej w wyniku obrażeń wielonarządowych, powstałych po upadku z dużej wysokości - z balkonu.
Prokuratura Rejonowa w Krośnie wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 39-letniej mieszkanki Krosna, w sprawie nieudzielenia pomocy, a nadto w sprawie o znęcanie się nad nią, z uwagi na ujawnione na ciele denatki obrażenia wskazujące na stosowanie wobec niej przemocy.
Prokurator Grzegorz Kazimierski z Prokuratury Rejonowej w Krośnie, który prowadził tą sprawę podkreśla, że od samego początku okoliczności zdarzenia, a później zebrane dowody uzasadniały konieczność ustalenia, czy nie doszło w tym przypadku do zbrodni zabójstwa.
- Oględziny miejsca zdarzenia, zacieranie śladów, przez oskarżonego powodowały, że sprawa była ukierunkowana w stronę zabójstwa - zaznacza prokurator Grzegorz Kazimierski.
Dodaje, że sprawa charakteryzowała się szczególną zawiłością, co wynikało z jej istoty. Wymagało to zebrania zdecydowanie ponadprzeciętnej ilości różnego rodzaju materiału dowodowego, w tym wykonania pracochłonnych i skomplikowanych ekspertyz specjalistycznych - biomechanika,fizyka, mechanoskopia, traseologia, informatyka, a na końcu technologia obrazowania 3D.
- W trakcie śledztwa uzyskaliśmy opinie różnych specjalistycznych instytucji, w tym Katedry Medycyny Sądowej w Krakowie, Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie, opinii z zakresu informatyki. W oparciu o te dowody, kluczowe i konieczne stało się pozyskanie opinii sądowo-lekarskiej biegłych z laboratorium Ekspertyz 3D Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu - tłumaczy prokurator Grzegorz Kazimierski.Biegli mieli odnieść się do kilku kwestii, w tym między innymi, ogólnie mówiąc, czy w oparciu o zebrany materiał dowodowy, można stwierdzić, że do wypadnięcia kobiety z balkonu i upadku na trawnik mogły się przyczynić "osoby trzecie", a jeśli tak, to jaki był zakres i charakter tego udziału.
- Biegli wydali opinię sądowo-lekarską z zakresu gromadzenia archiwizacji, przetwarzania oraz symulacji analiz obrazu z zastosowaniem technologii obrazowania 2D i 3D i odtworzeniu przebiegu zdarzenia. Wnioski płynące z tej opinii wskazały na to, iż można przyjąć, że do upadku pokrzywdzonej doszło z udziałem "osoby trzeciej". Opinia ta oraz pozostały materiał dowodowy pozwoliły na postawienie oskarżonemu zarzutu zabójstwa - mówi prokurator Grzegorz Kazimierski.
Ostatecznie prokurator Prokuratury Rejonowej w Krośnie skierował do Sądu Okręgowego w Krośnie akt oskarżenia przeciwko 44-letniemu mężczyźnie, któremu postawione zostały dwa zarzuty.
Pierwszy z nich to, że "w bliżej nieokreślonym okresie od marca 2024 roku do 26 marca 2025 roku w miejscowości Krosno znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją partnerką pozostającą w stałym stosunku zależności od niego wynikającym ze wspólnego zamieszkiwania w ten sposób, że w miejscu ich wspólnego zamieszkania wszczynał awantury, podczas których wyzywał ją słowami wulgarnymi oraz powszechnie uznawanymi za obelżywe, zadawał jej uderzenia ręką w twarz, bił ją pięścią w twarz, popychał ją, szarpał ją, powodując u niej zasinienia twarzy, ciągnął i wyrywał jej włosy z głowy w wyniku czego, pokrzywdzona niejednokrotnie uciekała z mieszkania obawiając się dalszej eskalacji przemocy stosowanej wobec niej".
Drugi dotyczy zdarzeń, które rozegrały się 25 marca 2025 roku w Krośnie przy ul. Szklarskiej. Mężczyźnie został postawiony zarzut zabójstwa.
Według prokuratury, 44-latek, działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia partnerki, znajdując się w stanie nietrzeźwości, dokonał jej zabójstwa, w ten sposób, że trzymając ją rękoma za stopy w pozycji pionowej wyrzucił ją przez barierkę balkonu przylegającego do mieszkania na drugim piętrze budynku wielomieszkaniowego w Krośnie, doprowadzając do jej upadku na trawnik z wysokości 8 metrów. Kobieta doznała ona obrażeń kręgosłupa szyjnego z uszkodzeniem rdzenia kręgowego, które to obrażenia doprowadziły do jej zgonu.
44-letni mężczyzna cały czas jest tymczasowo aresztowany. Za zarzucane oskarżonemu przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10 albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.



Komentarze
Dodaj komentarz