Nafta-Splast Jedlicze przegrała na własnym boisku z liderem klasy okręgowej Górnikiem Strachocina 0:2. Bramki dla gości zdobyli Fabian Pańko i Maciej Maslany.
Czy uważasz, że porażka z liderem to po prostu brak niespodzianki?
W 24. kolejce krośnieńskiej klasy okręgowej Nafta-Splast Jedlicze podejmowała na własnym boisku Górnika Strachocina. Spotkanie zakończyło się porażką gospodarzy 0:2, a do przerwy goście prowadzili 1:0.
Pierwszą bramkę dla Górnika Strachocina zdobył w 28. minucie Fabian Pańko, dając przyjezdnym prowadzenie, z którym drużyny zeszły na przerwę. Po zmianie stron, w 61. minucie, wynik na 2:0 dla gości podwyższył Maciej Maslany, ustalając rezultat całego spotkania.Mimo niekorzystnego wyniku zawodnicy Nafty-Splastu Jedlicze nie składali broni i do ostatniego gwizdka próbowali zmienić losy meczu. Rywal okazał się jednak zbyt wymagający - Górnik Strachocina to zdecydowany lider rozgrywek, który po 24 kolejkach zgromadził 54 punkty. Drugi w tabeli Przełom Besko traci do prowadzącej drużyny 11 oczek i ma na koncie 43 punkty.
Po porażce z liderem Nafta-Splast Jedlicze pozostaje na 7. miejscu w tabeli z dorobkiem 37 punktów.
W kolejnej kolejce Naftę czeka wyjazdowe starcie, które zapowiada się niezwykle interesująco. W sobotę 16 maja zmierzy się z Partyzantem MAL-BUD Targowiska, zajmującym obecnie 6. lokatę. Bezpośredni rywal w tabeli sprawia, że pojedynek może mieć duże znaczenie w walce o pozycję w środku stawki.
Komentarze
Dodaj komentarz